Marmurkowy (mottle) jest z pewnośnią nie tak częstym wzorem występującym u papug. Można go jednak spotkać u kilku gatunków nierozłączek. Czasami nazywany jest "progresywnym szekiem".

Odnotowano mutację mottle u agapornis personatus (nierozłączka czarnogłówka), agapornis fischeri (nierozłączka fischera), agapornis nigrigenis (nierozłączka czarnolica) oraz agapornis roseicollis (czerwonoczelna). Cechą charakterystyczną tej mutacji jest fakt, że większość ptaków rodzi się z normalnym kolorem. Z biegiem czasu "kropkowany" wzór zaczyna się ujawniać, czasami nawet po latach, ptak staje się prawie cały żółty. Trudno jest określić jaki jest typ dziedziczenia w tej mutacji i być może dlatego wielu hodowców nie uwąza jej za "prawdziwą" mutację. Rónież wygląd poszczególnych ptaków bywa bardzo zróżnicowany. Czasami wzór jest bardzo wyraźny a czasami ogranicza się zaledwie do kilku kropek. Ponad to wszystkie młode rodzą się zielone (niebieskie) - zatem wiele wątpliwości.

Pierwsze pytanie to czy można porównać mutację mottle do szeków (recesywnych lub dominujących). W obu przypadkach mamy doczynienia z losowym rozmieszczeniem "przebarwień". Ale jak już wspomniano ptaki w mutacji szek rodzą się od razu z określonym wzorem, zaś ptaki mottle rodzą się z "normalnym" ubarwieniem, które zmienia się dopiero z biegiem czasu. Kolejna sprawa to maska - u fischerów i czerwonoczelnych w przypadku szeków maska jest nieznacznie zredukowana, przy mutacji mottle maska pozostaje niezmieniona w rozmiarze. Tak więc istnieją zauważalne różnice między mutacją mottle a mutacjami szek.

Badania sugerują, że ta mutacja nie jest mutacją "jednego genu" ale 3-4 geny (na różnych chromosomach) mogą być zaangażowane w powstanie tej mutacji.

W przypadku ptaka wystawowego ważne jest aby wzór był symetryczny (podobnie jak u szeków) a procent przebarwień powinien być w zakresie 50% powierzchni w stosunku do obaszarów nie odbarwionych. Aby odróżnić ptaka mottle od szeka w przypadku nierozłaczki fischera i czerwonoczelnej nalezy zwrócić uwagę na maskę. U szeków jej rozmiar (kształt) ulega zmianie a u mottle pozostaje jak u typu dzikiego. U czarnogłówek i czarnolicych odróżnienie szeka od mottle jest znacznie trudniejsze.

To pozostawia pytanie czy warto hodować mutację mottle nierozstrzygniętym. Na pierwszy rzut oka nie widać aby młode tej mutacji były słabsze. Z drugiej jednak strony, skoro kilka genów jest zaangażowanych i jest to typ mutacji, gdzie organizm ptaka odpowiada autoimmunologicznie na zmiany produkcji eumelaniny to nie można na chwilę obecną wykazać czy może to mieć negatywny wpływ na inne geny czy nie. Jak zwykle z pewnością czas pokaże gdzie leży racja ;-).

 

Opracowano na podstawie książki : "Lovebirds Compendium" 2016 - Dirk Van den Abeele