Hortensjami "zaraziliśmy" się podczas pobytu w Holandii. W wielu przydomowych ogródkach mogliśmy tam podziwiać niespotykane u nas odmian

  i krzewy tak dorodne, że trudno było przejść obok nich obojętnie.

Hortensja Lime LightOczywiście postanowiliśmy, że muszą się znaleźć w naszym ogrodzie. Wybór odmian był trudny ale kilka przywieźliśmy z Holandii a inne kupiliśmy w naszych krajowych centrach ogrodniczych.

Mamy w ogrodzie około 20 krzewów hortensji, większość z nich to jeszcze młode rośliny ale wierzymy, że dobrze się przyjmą i z roku na rok będą cieszyć nas coraz większą ilością kwiatów.