Jak co roku, wiosną przychodzi pora na zajęcie się hortensjami.

Tym razem plan obejmował dwa elementy: przycięcie hortensji krzewiastych i bukietowych oraz usunięcie zimowych "okryć" z hortensji ogrodowych.

Jak wiadomo hortensje krzewiaste i bukietowe kwitną na pędach tegorocznych, zatem wiosenne przycinanie nie tylko im nie szkodzi ale wręcz wspomaga. Ponieważ kwiaty (zasuszone) ściąłem późną jesienią i wykorzystałem na "kołderkę" dla hortensji ogrodowych teraz mam do przycięcia same łodygi, które wyglądały po zimie jak na poniższym zdjęciu.

  Przycinam na wysokość około 2-3 pączka. W tym roku postanowiłem zrobić to szczególnie starannie i w zasadzie potraktowałem indywidualnie każdą gałązkę. Bardzo dobrze, że tak się stało bo w trakcie tak uważnego przycinania zorientowałem się, że nasze "Anabelki" są już dość wiekowe. Wiele starych pędów jest już bardzo suchych i w zasadzie same się odłamują tuż przy bryle korzeniowej. Skłoniło mnie do rozważenia nie tylko przycięcia pielęgnacyjnego ale również całkowitego odmłodzenia roślin. Mamy wiele odrostów z własnymi korzeniami więc w razie czego nie będzie problemu z nowym materiałem. Wahamy się jednak z żoną bo wiąże się to z jednym lub dwoma sezonami o znacznie mniejszym kwitnieniu a przyzwyczailiśmy się już do widoku jak na tym zdjęciu. 

 Druga część zaplanowanych prac tozdjęcie zimowej osłony hortensji ogrodowych. W tym roku po raz pierwszy zastosowałem metodę swojego pomysłu. To była dla nas i dla nich "ostatnia szansa". Mamy kilka odmian hortensji ogrodowych (blaumeise, coco, flanders pink, magical coral, pink ball, sturdy nanping, taube, teller rose, tricolor) od dobrych paru lat ale niestety jeszcze nigdy nie doczekaliśmy się obfitego kwitnienia - co roku zimą nam przemarzały. Postanowiliśmy, że jeśli tym razem znowu się nie uda to "pożegnamy się z nimi". Przy usuwaniu okrycia okazało się, że wszystkie pączki przetrwały w znakomitej kondycji a po całkowitym odkryciu wszystkich egzemplarzy, nejdorodniejsze prezentują się jak na kolejnym zdjęciu. Nadzieja jest .. jak będzie okaże się latem.

Przycięte zostały też: krzewiasta Incrediball, bukietowa Wim's Red.