Wierzę w to, że zimą dokarmialiście ptaki w swoich ogrodach. Jednak nie pora teraz o tym pisać bo przecież mamy już początki wiosny.

budka dla szpakaDo sprawy karmników i dokarmiania wrócę jesienią choć przyznam, że ja dokarmiam ptaki przez cały rok. Są zwolennicy i przeciwnicy całorocznego dokarmiania ale tej nieustającej i nierostrzygniętej dyskusji chyba nie ma sensu tutaj powielać. Pomyślmy w tej chwili raczej o "zaproszeniu" ptaków do zamieszkania w naszym ogrodzie w okresie letnim. Bardzo dobrym do tego sposobem jest stworzenie im warunków do zagnieżdżenia w naszym sąsiedztwie.

Niestety mało kto z nas może się cieszyć w swoim ogrodzie dostateczną ilością naturalnych miejsc do założenia gniazda. Jednak kilka lub choć jedno drzewo (mniejsze lub większe) znajdzie prawie każdy. I nie przejmujmy się jeśli mamy tylko małe drzewko - np. sikory (podobno) są skłonne zasiedlić budki wywieszone już na wyskości nieco ponad 1 metr.  Zatem wykorzystajmy to i zachęćmy ptaki do zagnieżdżenia się wywieszając im budki lęgowe.  O rodzajach budek lęgowych, ich wymiarach i sposobie wieszania można poczytać na wielu stronach w Internecie. Nie chciałbym powielać tych materiałów. W tych opisach zwykle pojawiają się nieznaczne różnice w rozmiarach budek (rozmiarach otworów wlotowych) ale sądzę, że tak nieznaczne różnice nie powinny mieć istotnego wpływu na chęć zasiedlenia budki przez poszczególne gatunki ptaków. Obyśmy tylko nie wybrali budki o rozmiarach zupełnie odmiennych od przeciętnie podawanych. Nie ma za to rozbieżności co do opinii, że budki powinny być wywieszone otworem wlotowym w kierunku od wschodniego do południowo-wschodniego. Powinniśmy też wybrać miejsce mało uczęszczane przez nas samych jak i przez innych ludzi ale warto pomyśleć aby mimo wszystko dało się dyskretnie obserwować ptaki przy budce. Dostarczy nam to dodatkowych przeżyć, które wynagrodzą nasze starania.

Jakich ptaków możemy się spodziewać. Z opisów jakie można spotkać wynika, że wiele gatunków zadomawia się w budkach wywieszanych przez ludzi (różne gatunki sikor, wróble, mazurki, szpaki, sójki, kawki i kilka mniej popularnych).

Jeśli ktoś ma chęci i trochę zdolności majsterkowicza może sobie samemu zrobić budkę lęgową - satysfakcja podwójna - dobierając odpowiedni kształ i wymiary do gatunku ptaków których się spodziewamy w ogrodzie.

Oczywiście można również kupić gotowe budki - coraz więcej ofert sprzedaży się pojawia.

Zaleca się aby budki wywiesić w ogrodzie nie później niż do połowy marca o ile chcielibyśmy aby ptaki zamieszkały je jeszcze w tym samym sezonie. Nie jest to oczywiście rygorystyczny termin ale przybliżony.  

Napisałem tylko kilka ogólnych uwag odnośnie wieszania budek lęgowych ale tym artykułem chciałem jedynie zasygnalizować i zachęcić do zainteresowania się sprawą. Być może w przyszłości rozwinę temat i przedstawię więcej szczegółów.

A teraz pozostaje mi tylko wyczekiwać z nadzieją, że moja budka w tym roku przypadnie do gustu szpakom (które notabene w ubiegłym roku wolały zbudować sobie gniazda pod dachem sąsiada) oraz liczyć na ich wspaniałe poranne koncerty, które pamiętam również z dzieciństwa, a które są przemiłym dodatkiem do porannej szklanki kakao wypijanej z żoną na tarasie rozświetlonym promieniami wschodzącego słońca.

Poniżej przykład budki dobrze "zamaskowanej". Budka dla sikorki zrobiona z wydrążonego pnia brzozy i zawieszona na brzozie wydaje się idealnie dopasowana do otoczenia.

budka dla sikorki