Chcąc dokarmiać ptaki trzeba mieć im gdzie ten pokarm podawać. Obecnie w sprzedaży można spotkać wiele różnego rodzaju karmników. Który wybrać?

Ważna uwaga ogólna do wszystkich karmników:  kupując lub robiąc samemu zwracajmy uwagę aby karmnik był rozbieralny co pozwoli nam na okresowe czyszczenie. Jest to niezbędne bo do karmników dostaje się wilgoć (padający deszcz, topniejący śnieg) co powoduje wilgotnienie ziarna a w konsekwencji jego pleśnienie co może być przyczyną chorób a nawet śmierci ptaków.

Jak zwykle jako przykłady karmników przedstawię tylko te, które sam posiadam i postaram się opisać, czego "dowiedziałem" się o nich z praktyki.

Karmnik tubowy.

Staje się coraz popularniejszy ostatnio i dobrze, bo jest bardzo wygodny w eksploatacji a jednocześnie dobrze zabezpiecza ziarno przed wilgotnieniem oraz przed rozsypywaniem przez ptaki.  Z reguły ma otwierane wieczko, przez które możemy nasypywać pokarm. Główne zastosowanie dla zbóż drobnych. Pokazany na "fot.1" pozwala zdemontować wszystkie zielone części dzięki czemu łatwy jest w czyszczeniu. Zasada działania jest prosta. Ptaki wybierają ziarno przez otwory siedząc na patyczkach lub chwytając się "minidrabinki" przy otworach bez patyczków. Taki karmnik służy przed wszystkim małym ptakom. W zasadzie wszystkie gatunki, które pojawiały się w moim ogrodzie szybko nauczyły się z niego korzystać. Do tych karmników oprócz ziaren zbóż wsypuję również łuskany słonecznik.

Na fot.2  pokazuję inny egemplarz. W zasadzie prócz wyglądu różni się tylko ilością otworów, z których ptaki mogą pobierać pokarm. Większa ilość otworów powoduje mniej "kłótni" a że kłócić się ptaki potrafią przy karmnikach to się przekonałem nie raz.

Mam też nieco odmienny wariant karmnika tubowego pokazany na fot.3. Niestety z niego ptaki trochę więcej ziarna rozsypują niż z pierwszych dwóch.

Fot. 1 - Karmnik tubowyFot.2 - Karmnik tubowy z dwoma otworami.Fot.3

Poniżej kilka przykładów, jak ptaki sobie radzą z tymi karmnikami:

mazurek 2011 09 18 158nowe 2012 04 09 25

 

Karmnik siatkowy (moja własna nazwa).

Zdecydowałem się na kupienie takiego karmnika w okresie gdy często mnie dłużej w domu nie było i chciałem mieć możliwość wsypania jednorazowo większej ilości pokarmu aby ptakom na dłużej starczyło. W pokazany na pierwszym zdjęciu (poniżej) karmnik, mieści się dobrze ponad 1 kg ziarna. Zasadnicza różnica w stosunku do tubowego jest taka, że ścianki wykonane są z siatki. Zwiększa to przewiewność, która przy tak dużej ilości ziarna jest chyba potrzebna. Jednak z drugiej strony, deszcz zacinający lekko z boku łatwiej zawilgaca ziarno.W karmniku tym ptaki mogą pobierać pokarm zarówno z otworów w ściankach (podobnie jak z tubowych karmników) jak również z dna, na które ziarno wysypuje się przez otworki tuż nad dnem.

Inną odmianą karmnika "siatkowego" jest taki z siatką z dużymi oczkami (druga fotografia poniżej). Duże oczka pozwalają ptakom wydziobywać przez nie jedzenie zamiast wybierać z otworów. Taki karmnik nadaje się do większych rodzajów karmy jak np orzeszki ziemne czy słonecznik niełuskany. Jest też wariant mieszany, gdzie jedna połowa zrobiona jest z drobnej siatki a druga z siatki o dużych oczkach - fotografia trzecia - poniżej (niestety widać tylko fragment tego karmnika).

Karmnik siatkowykarmnik 2

I znów kilka fotek przedstawiających ptaki korzystające z tego typu karmników.

 sikoramazureksikory

Karmnik na kule tłuszczowe.

karmnikZ reguły kule tłuszczowe kupujemy w siateczkach, które pozwalają powiesić ją bezpośrednio na gałązce czy wieszaczku właśnie za tą siateczkę. Tak też robiłem. Zdarzało się jednak, że kula taka znikała szybciej niż (moim zdaniem) małe ptaszki mogły ją całą zjeść. Podglądając częściej ptaki dowiedziałem się kto jest winowajcą. Choć trudno tu mówić o winie, bo przecież sójki też jeść muszą. Tak, to właśnie sójki potrafiły sprawnie ściągnąć kulę wraz z siateczką i zabrać z mojej "stołówki". Jedna rada to umocować solidniej siateczkę. Niestety skutek krótkotrwały bo sójki dużymi i silnymi dziobami rozdziobywały siatkę i kulę, która wypadała, zabierały. Nawet wieszanie kul na dłuższych sznurkach nie skutkowało bo sójki są tak "zręczne", że potrafią taki sznurek podciągnąć do góry aby dostać się do kuli dziobem. Dlatego znalazłem karmnik specjalnie przeznaczony na kule tłuszczowe. Bywają takie w kształce zbliżonym do wcześniej przedstawionych tubowych lub siatkowych ale ja chciałbym pokazać inny.

karmnik

Pozwala on umieścić w środku kilka kul jednocześnie - można je tam wkładać zarówno w siateczce jak i po wyjęciu z niej. Swoim ciężarem i rozmiarem uniemożliwia większym ptakom uniesienie do góry.  Jedna mała wada: przerwy między prętami są na tyle duże, że kiedy ptaki wydziobią większą część karmy to pozostałość wypada na ziemię razem z siateczką - warto na to zwrócić uwagę podczas zakupu. Ale wracjąc do sójki .... i z takim utrudnieniem sobie poradziła. Okazało się, że i ona wzorując się na sikorkach potrafi jeść wisząc głową w dół, co widać na poniższej fotce.

 mazurki kule tluszczowesojka

 

Karmnik "dekoracyjny".

Tak go nazwałem bo jest to w zasadzie klasyczny karmnik z tym, że wykonany w nietypowym kształcie. Dlatego większość uwag zamieszczonych przy karmniku klasycznym dotyczy również tego karmnika. Trafiłem na niego przypadkowo na targowisku z używanymi rzeczami i uznałem, że za cenę kilku złotych może ozdobić ogród. Druga fotka przedstawia dzwońce kłucące się o miejsce w karmniku.

karmnikdzwońce

Karmnik klasyczny.

Być może od niego powinienem zacząć wymienianie rodzajów karmników ale chyba nikt się nie obrazi, że wspominam o nim dopiero teraz. Taki typ karmnika jest nam znany od dawna. Robiliśmy go z naszymi dziadkami, ojcami a teraz możemy sami robić z własnymi dziećmi. Prostota jego budowy dopinguje do samodzielnego wykonania. Jak ja go robiłem opisuję tutaj. Wadą tego karmnika jest to, że ptaki wchodzą do środka i zanieczyszczają swoimi odchodami ziarno. Względnie dużo też rozsypują dookoła choć to częściowo można ograniczyć przez zrobienie odpowiednio wyższych obrzeży. Do zalet zaliczyłbym, że przy odpowiednim rozmiarze może on być  "bufetem" dla ptaków różnej wielkości, począwszy od małych sikoreczek sosnówek a skończywszy na kawkach czy nawet gołębiach grzywaczach. Inną zaletą jest fakt, że jednocześnie może się w nim pozywiać wiele małych ptaszków.

karmnik duzy

Do tego karmnika sypię wszsytkie rodzaje ziarna (a nawet żołędzie - o których piszę w tym artykule "Dokarmianie ptaków"), tak aby zachęcić jak najwięcej gatunków. Dobrze jest zrobić patyczki wokół "podłogi" karmnika, na których ptaszki mogą siadać zanim wejdą do środka i dzięki którym przynajmniej częściowo ograniczymy ilość odchodów wśród ziarna.

Gości możemy mieć licznych i różnorakich:

mazurki karmnikgoście w karmniku

 

Karmnik kombinowany.

Karmnik mojego własnego pomysłu i wykonania,  powstały w celu sprawdzenia zainteresowania ptaków różnymi rodzajami ziarna. Pozwala na podanie trzech różnych rodzajów pokarmu odseparowanych od siebie. Dzięki czemu można prowadzić obserwacje, które ze zbóż są bardziej lubiane przez ptaki.

karmnik potrojnymazurek

 

Poidełko.

Nie można też zapomnieć o wystawianiu dla ptaków poidełka i regularnym uzupełnianiu go wodą. Aby choć częściowo uniknąć zamarzania ja na noc zabieram poidełko do domu a wystawiam je z wodą rano przed wyjściem do pracy - w ten sposób jest duża szansa, że ptaszki, które z reguły przylatują do karmników wcześnie rano zdążą się napić zanim woda zamarznie.

Poidełko powinno być niegłębokie - nie nadają się różnego rodzaju garnki, donice itp. za to dobrze nadają się np podstawki od donic ceramicznych. Powinno ono być również ciężkie (stabilne) - dlatego niedobrze jest korzystać z małych plastiowych zbiorniczków czy miseczek. Tak więc każde płytkie i ciężkie naczynie, które nie ulegnie zniszczeniu wystawione na działanie zimowych warunków atmosferycznych może służyć do tego celu. Można też zaopatrzyć się w specjalnie do tego wykonane przedmioty, które nie tylko spełnią swoją funkcję ale dodatkowo będą ozdobą w ogrodzie. Poniżej dwa - moje - przykładowe poidełka. Pierwsze, masywne, wykonane z masy betonowej - do postawienia. Drugie to wnoszące nieco humoru do ogrodu, wiszące poidełko w kształce nagryzionego jabłka..

poidelkopoidełko

 

Z pewnością jest jeszcze wiele innych rodzajów karmników a te, które pokazałem można by wykonać na różne sposoby i warianty ale przedstawiając je tutaj, kierowałem się zasadą, którą stosuję dla całego mojego portalu: omawiam tylko to z czym mam własne doświadczenia.

Dziwicie się też pewnie, że piszę o zimowym dokarmianiu tymczasem większość zdjęć ma w tle dużo zieleni. Jak już wspominałem w innym artykule, ja dokarmiam ptaki całorocznie i ze względu na warunku oświetleniowe dużo zdjęć jest wykonanych w okresie niezimowym.